dla niego dla niej

Wasze opinie

Sama korzystam z wielu jadłospisów od Łakomych i to już w zasadzie od kilku lat. Zawsze zaskakuje mnie serce i spryt, które Klaudia wkłada w swoją pracę. Pisząc spryt mam tu na myśli umiejętność przełożenia wyjątkowych smaków przy bardzo rozsądnej kaloryczności. Uważam, że to złoty środek. Posiłki są różnorodne, widać miłość do kuchni, zdrowia i podróżowania oraz solidne podstawy w kwestii wiedzy o odżywianiu...

Nie traktuję korzystania z jadłospisów jako diety czy kary, tylko jako podróż przez różne smaki i środek do tego by czuć się doskonale. Polecam każdemu po to by zmienić swoje życie, ulepszyć swoje relacje z jedzeniem i by po prostu czerpać z kuchni jak najwięcej

Jedzenie, które gotuję z jadłospisów smakuje również mojemu mężowi - a to duży sukces. Są w nich potrawy, które rozpalają kubki smakowe do czerwoności, aż ciężko uwierzyć, że to zdrowe. Szokują również porcje: ogromne, sycące cztery dania na każdy dzień. Wiele przepisów przywołuje we mnie i w mężu tęsknotę za podróżami i degustacją różnorodnych dań serwowanych w kuchniach na różnych krańcach szerokości geograficznej...

Po prostu niebo w gębie i rozmarzone oczy. Człowiek czuje się jak w dobrej restauracji, nie jak na typowej znanej większości jałowej diecie. Polecam każdemu! Mam problemy z tarczyca i cukrem i nigdy nie czułam się lepiej. Klaudia i Piotr to duet na medal i porządna dawka energii, aż masz ochotę gotować i trenować... i oczywiście iść na spacer. Moje ciało zmienia się z każdym dniem i widać, że bardzo to lubi.

Jestem najbardziej wybredną i wymagającą osobą, jaką znam. Zanim się na coś zdecyduję, muszę napisać z czegoś doktorat...chyba, że trafię na kogoś, kto zrobi to za mnie i kompletnie mu zaufam :) Taką osobą jest Klaudia. Jest jedyną dietetyczką dostosowaną do współczesnych realiów - zabiegania, standardowej zawartości lodówki, najczęstszych zmagań ...

Mówi rzeczowo, podpierając się badaniami naukowymi, ale w tak przystępny sposób, że dieta i jej wpływ na moje życie, stały się dla mnie fascynującą podróżą. Wcześniej traktowałam jedzenie instrumentalnie - byle nie być głodną, w tygodniu powtarzając nieustannie te same potrawy, dogadzając sobie w weekendy. Przy częstych treningach byłam zwyczajnie wyczerpana. Jadłam za mało, w niewłaściwych proporcjach - moje dzienne spożycie kalorii sięgało 1500. Z Klaudią i treningiem Piotrka weszłam na 2000. Zmiany zauważyłam w mgnieniu oka. Nie tylko w ciele (długo zajęło mi przyswojenie faktu, że jedząc o tyle więcej pięknie się rzeźbię), ale również w moim samopoczuciu. Zyskałam więcej energii. Optymizmu. Przepyszne i zróżnicowane dania są elementem dnia, który pozwala mi cieszyć się codziennością. Zaczęłam lubić gotować. Jem w skupieniu - każdy dzień diety przynosi coś nowego. Nie mam żadnych zachcianek - porcje są ogromne, a smaki to feeria różnorodności. Cierpię na wieczny niedoczas - przez jasno rozplanowane dni w diecie mogę dostosować je do rytmu dnia. Listy zakupów sprawiły, że nie marnuję jedzenia. Nie mam potrzeby nieustannego poszukiwania eksperymentalnych podejść do żywienia - moje ciało samo mówi, że dzięki Klaudii znalazłam wszystko to, czego potrzebowało. Testuję już trzeci jadłospis i żaden z nich nie przestał mnie cieszyć. W moim życiu i podejściu do ciała doszło do rewolucji.

więcej opinii

Co nas wyróżnia

Lubimy smaczne jedzenie jak Ty!

Dietą i treningiem zajmujemy się od 10 lat
Do treningu i żywienia podchodzimy w sposób holistyczny
Wiedzę opieramy na badaniach naukowych

współpraca dietetyczna współpraca treningowa

Sekcja blog

Czy masz odwagę, aby podjąć WYZWANIE?

Pewnie czytasz ten tekst, aby dowiedzieć się, co na Ciebie czeka w ciągu najbliższych 3 miesięcy… Sa...

czytaj więcej

ŁUSZCZYCA - JAK POWINNA WYGLĄDAĆ DIETA?

Wystartujemy od kilku faktów! Łuszczyca to autoimmunologiczna choroba zapalna, która dotyczy około...

czytaj więcej

Jak czytać etykiety produktów spożywczych? 

Zrozumienie czym są etykiety to droga do lepszych zakupów, choć ich rozszyfrowanie może być nie lada...

czytaj więcej

Zapisz się do naszego newslettera